poniedziałek, 9 lipca 2018

Jelonki. Wola i Bemowo.

Spacer odbył się 06.07.2018 r. Panował Skwar.
Trasa:
Wola Park, Górczewska, osiedle nowe Górce, ul. Budy, Przeszłam na drugą stronę Górczewskiej na wysokości Powstańców Śląskich, Weszłam za parawan akustyczny i odkryłam, że za nim znajduje się coś przypominającego skansen drewnianych domków, nazywa się Osiedle "Przyjaźń" i tam nadal mieszkają ludzie. Nazw ulic nie ma. Domki mają za to numery. Zmierzając na południe dostrzegłam, że kolorowe, drewniane rozłożyste parterowe budowle wielorodzinne zmieniły się w mniejsze chatki trochę przypominające domki skandynawskie. Połaziłam. Fascynujące widziałam widoki. Skręciłam na Zachód, przeszłam przez Powstańców Śląskich na drugą stronę i poszłam prosto między blokami do Parku Górczewska. Po środku jest Amfiteatr, w którym zorganizowano Strefę Kibica, kupiłam sobie lody dla ochłody i chciałam pooglądać mecz Francja -Urugwaj ale mnie nie wpuścili, bo był zakaz wchodzenia z lodami. Posiliłam się więc w pobliskiej budzie z grillem (tego miejsca nie polecam smakoszom) i skierowałam swe kroki na południe. Szłam ulicą Irzykowskiego i Wyki (tam są bloczyska), przeszłam przez Człuchowską, dalej Siemiatycką, Okrętową (tam są wille), Legionową do Połczyńskiej gdzie wsiadłam w autobus nr. 105 w stronę Centrum.

Mężczyzna zażywający kąpieli słonecznej przy fontannie przed galerią handlową Wola Park.

Dowód na istnienie życia na osiedlu "Przyjaźń"

Strefa Kibica w Amfiteatrze w Parku Górczewska.

Blok mieszkalny na Jelonkach.









piątek, 6 lipca 2018

Powsiński Park Kultury. Las Kabacki.

Spacer odbył się w piątek 29.06.2018 po południu. Było upalnie, potem wietrznie. Zanosiło się na deszcz. Dojechałam do Powsina autobusem 519 na pętlę. Weszłam pod górkę. Usiadłam w barku "Pod Sosnami". Zamówiłam surówkę i frytki, bo dań obiadowych o tej porze już nie było. Pokręciłam się po parku. Obejrzałam nowe ławki i zmodernizowane śmietniki-muchomory. Zajrzałam do pinkpongistów ukrytych za wypożyczalnią sprzętu sportowego. Napotkałam brydżystów przy stoliczku przed wypożyczalnią i świetlicą do gry w brydża i  w szachy. Byli też szachiści pod parasolem, rowerzyści napełniający bidony wodą oligoceńską oraz plażowicze mogący wybierać między solarium na polance zaopatrzone w leżanki i natrysk, a basenem odkrytym otoczonym murawą. Poleżałam na trawie. Poszłam w stronę lasu mijając plac zabaw i korty tenisowe. Przemierzyłam pole biwakowe zasnute dymem z ognisk i grilli. Wysłuchałam gromkiego "Sto lat" ze dwa razy i poszłam boso w kierunku zagajnika brzozowego na środku pól uprawnych. Do domu wróciłam przemierzając las Kabacki mniej więcej w połowie szlakiem rowerowo-turystycznym, dalej wzdłuż płotu z graffiti, mijając Tesco dotarłam do Metra Kabaty. Było super. Polecam. Tam jest czyste powietrze nawet mimo tych grilli!

Czekając na Frytki.


Szachiści.


Osoby schnące na słońcu po kąpieli w basenie.


Minięcie boso mężczyzny przytulonego do drzewa.














piątek, 29 czerwca 2018

Zacisze w deszczu. Targówek.

Spacer odbył się 25.06. 2018. Było 16 stopni i lało albo znosiło się na deszcz.
Trasa.
Wysiadłam z autobusu 190 w stronę Marek na przystanku Kościeliska.  Przeszłam na drugą stronę Radzymińskiej na światłach na skrzyżowaniu z Tarnogórską. Szłam Kościeliską, Spójni, skręciłam w prawo w ulicę Tymiankową, następnie w lewo w Gliwicką. Szłam Blokową, a po oględzinach wnętrza sklepu spożywczego Komodo, skręciłam w prawo w ulicę Codzienną. By nieco zawrócić, poszłam w prawo w ulicę Mleczną, a potem w lewo w Korzystną. Szłam Skrzypcową, Czarną Drogą. Deszcz lunął akurat w momencie gdy skręciłam w Dyngusa. Nastąpiła decyzja o ewakuacji. Po konsultacjach z Google Mapsem cofnęłam się i Czarną Drogą doszłam do ulicy Śmiesznej zaś tą do Okazjonalnej, która zawiodła mnie na Radzymińską. Przemoczona poszłam ochłonąć w MacDonaldzie, ale nie jest to sugerowany punkt wycieczki. By nie przeoczyć korka na Radzymińskiej wystarczy stanąć na przystanku w stronę Dworca Wileńskiego i poczekać na jakiś autobus tam jadący.
Trasę polecam fotografom zajmującym się tematem niespożytej kreatywności architektonicznej i indywidualizmowi budowlanemu Polaków. Zacisze bowiem to osiedle domków jednorodzinnych gdzie znaleźć można okazy z ostatnich 70 lat w większości starannie wyremontowane i "unowocześnione".



 Intrygujące połączenie kutej balustrady oraz ogrodzenia w stylu rokokoko z białym sidingiem elewacyjnym PCV w stylu amerykańskim.

Mroczne zamczysko Gargamela przy ulicy Czarna Droga.

Tajemniczy ogród.


Korek na Radzymińskiej w stronę Marek.









poniedziałek, 25 czerwca 2018

Praga Północ. Nowa Praga.

Spacer odbył się 18 czerwca 2018 wieczorem. Było ciepło i przyjemnie. Skorzystałam z przewodnictwa pewnej sporo wiedzącej Prażanki.
Trasa: Metro Dworzec Wileński, Plac Wileński, Kameralna, Borowskiego, Skoczylasa, Plac gen. Hallera, Dąbrowszczaków, Szymanowskiego, Namysłowska, nieczynny, ogrodzony siatką, park odkrytych basenów przy ulicy Namysłowskiej, Starzyńskiego, 11 Listopada, minięcie siłowni "Błyskawica", wstąpienie do klubu "Chmury" przy 11 Listopada 22, Plac Wileński, Metro Dworzec Wileński.

Perła modernizmu przy ul. Kameralnej.
Sklep kibica przy ul. Borowskiego.
Prawdopodobnie pomnik niegdyś tu rosnącej kapusty na placu Hallera.
Uzdrowisko Praga- Zdrój na placu gen. Hallera.

Hipsterskie safari pośród nieczynnych basenów na Namysłowskiej.
Adrianowi się omsknęła sztanga, a Nikola i Oliwia to niestety widziały.










środa, 20 czerwca 2018

Piątkowy wieczór nad Wisłą. Ujazdów, Solec.

Spacer odbył się w Piątek 15 czerwca 2018 r.  Było upalnie, słonecznie, wieczorem znośnie. Wędrowałam w towarzystwie mojego psa Azora.
Trasa:
Plac na Rozdrożu, Park Agrykola, ścieżka wzdłuż Kanału Piaseczyńskiego (minęłam stadion Legii), kładka nad ulicą Czerniakowską, Port Czerniakowski, gen. Zaruskiego, dalej w prawo ku Wiśle, wybrzeże między Mostem Łazienkowskim a Grubą Kaśką, w lewo wzdłuż brzegu, przejście pod mostem Łazienkowskim, bar z piwem i z meczem na świeżym powietrzu na wysokości bramy Portu Czerniakowskiego.

Łyski pod stadionem Legii




Port Czerniakowski



Kontemplacja widoku na Most Łazienkowski i Wisłę w towarzystwie psa, który uwielbia aportować.

Piątkowy wieczór w barze nad rzeką przy meczu Hiszpania- Portugalia.





czwartek, 14 czerwca 2018

Stare Bielany.

Spacer odbył się w sobote 29 kwietnia i niedzielę 3 czerwca 2018r. W obu przypadkach było słonecznie i ciepło.
Trasa: Metro Słodowiec, Zabłocińska, Kasprowicza, Babińska, Zuga, Lisowska , Cegłowska, Twardowska, Lasek Lindego, Twardowska, Płatnicza, Plac Konfederacji, Daniłowskiego, Żeromskiego, Al. Zjednoczenia, Schrogera, Hajoty, Kasprowicza, Metro Stare Bielany.


 Sobotni poranek w Lasku Lindego

 Ślub na Placu Konfederacji


 Kolonia Zdobycz Robotnicza-  "Rewitalizacja" 

 Upał przy Aleji Zjednoczenia



Bliźniak przy Hajoty. Znajdź na obrazku 10 różnic po obu stronach płotku.


czwartek, 26 kwietnia 2018

Spacer nad Wisłą. Powiśle.

Spacer odbył się 21 kwietnia 2018 r. Było najpierw ciepło a potem zimno (23- 15 stopni), słonecznie .
Trasa: Plac na rozdrożu, Park Ujazdowski, Osiedle Domków Fińskich na Jazdowie, Park Marszałka Edwarda Rydza- Śmigłego, Aleja Zgrupowania AK "Kryśka", minęłam Pomnik Chwała Saperom, Przeszłam przez przejście podziemne pod ulicą Solec, dotarłam do Płyty Desantu III Dywizji I Armii WP, nad samą Wisłą skręciłam w lewo i szłam tak, aż do Pomnika Syrenki Warszawskiej. Po spotkaniu towarzyskim, które odbyło się na obiekcie pływającym "Wynużenie", wsiadłam do Metra na stacji Centrum Nauki Kopernik.

Dyskretnie kłócący się związek, na ławeczce niedaleko pomnika Saperów.

Mężczyzna przemierzający Wisłę drewnianą łodzią z doczepionym żaglem.

Masowe spożywanie chipsów i piwa na schodkach nad Wisłą.

Sobotni piknik na betonie.


piątek, 20 kwietnia 2018

Żerań. Białołęka.

Spacer odbył się w poniedziałek 16 kwietnia 2018r. w przemiłym towarzystwie. Było ok.20 stopni. Słonecznie. Jedliśmy wietnamskie dania w C.H. Marywilska i spacerowaliśmy za moją namową po terenach powszechnie uznawanych za nieciekawe.
Trasa:
C.H. Marywilska, Kaczorowa, Kupiecka, Marywilska, wybrzeże Kanałku Żerańskiego, Płochocińska, Płytowa, C.H. Marywilska.


 Zupa na Marywilskiej.

Wietnamskie dziecko z dinozaurem

Skład półrur do budowy II linii Metra.

Monar. Ośrodek Pomocy Bliźniemu.

Kajakarz na Kanale Żerańskim
 

Jelonki. Wola i Bemowo.

Spacer odbył się 06.07.2018 r. Panował Skwar. Trasa: Wola Park, Górczewska, osiedle nowe Górce, ul. Budy, Przeszłam na drugą stronę Górcze...